joomla templates top joomla templates template joomla

Fabryka Słońca. Fotografie - wystawa w Centrum Kultury Katowice

katowice.eu włącz . Opublikowano w Katowice wiadomości

altŚR 17.08 – PT 30.09.2011 – wystawa Krzysztof Sowa, Jakub Kaszuba Fabryka Słońca. Fotografie
Centrum Kultury Katowice pl. Sejmu Śląskiego 2 40-032 Katowice

Słońce (łac. sol) – gwiazda centralna Układu Słonecznego, wokół której krąży Ziemia, inne planety oraz mniejsze ciała niebieskie. Najjaśniejszy obiekt na niebie i główne źródło energii docierającej do Ziemi. Oddalone o około 150 mln km, leży w Ramieniu Oriona galaktyki Drogi Mlecznej, 26 tysięcy lat świetlnych od jej środka i około 26 lat świetlnych od płaszczyzny równika Galaktyki. Okrąża centrum Drogi Mlecznej z prędkością ok. 220–260 km/s w czasie ok. 226 milionów lat, co daje ponad 20 obiegów w ciągu dotychczasowej historii gwiazdy.

Taką definicję podaje nam dziś jedna z encyklopedii, a przecież słońce kiedyś było bogiem, było czczone jako dawca życia, który na ognistym rydwanie przemierzał codziennie bezkres nieba. Słońce wyznaczało rytm dnia, czas na pracę , odpoczynek i sen. W dzisiejszym życiu nie pełni już tak ważnej roli, a dla współczesnego człowieka dawno straciło swój boski charakter. Narzekamy jedynie na jego brak w deszczowe i pochmurne dni lub na jego nadmiar, gdy doskwiera nam upał. A ono niezmiennie, wciąż tam jest, wędruje dalej po naszym niebie, zachowując swą magiczną moc. Pełne uroku mgliste poranki, kolorowe zachody, cień ścigający nas w bezchmurne dni – to wciąż jego zasługa. Zaprzęgamy je do pracy, korzystamy z jego mocy, z jego ciepła, z jego światła i wciąż mamy nadzieję że będzie tam trwać wiecznie.

Dzięki możliwościom, jakie daje nam fotografia otworkowa i solarigrafia, możemy zarejestrować ten pozorny ruch słońca po niebie. Na wykonanej tą techniką fotografii widać, jak wznosi się ono nad horyzontem, przemyka między budynkami, kominami, drzewami, dochodzi do zenitu i opada. Możemy zobaczyć to, co w pośpiechu dnia codziennego jest niedostrzegalne i niezauważalne. Zamknięty w puszce papier fotograficzny jest cichym, beznamiętnym rejestratorem słonecznej drogi. Puste przerwy w słonecznych liniach to pochmurne dni lub przeganiane wiatrem chmury, za którymi na jakiś czas słońce ukryło się przed okiem aparatu. Końcowy efekt jest do ostatniej chwili nieprzewidywalny, możemy sobie jedynie wyobrażać, co zarejestruje taki aparat po zainstalowaniu, ale światkiem jakich scen będzie podczas kilkumiesięcznego naświetlania i jak wiele z tego uda mu się utrwalić, jest dla fotografa niespodzianką. Niejednokrotnie możemy na niej zauważyć duchy zburzonych budynków, drzew powalonych ręką ludzką lub za sprawą żywiołu, cienie samochodów, które, nie wiedzieć czemu, opuściły nagle miejsca zajmowane wcześniej miesiącami.

Na prezentowanych obrazach uderza zupełny brak obecności człowieka; widzimy wybudowane ręką ludzką budynki, domy, fabryki, postawione słupy i latarnie, posadzone drzewa, ale samego człowieka nie. Skłania nas to do odrobiny pokory, do zatrzymania się na moment w codziennej bieganinie, do spojrzenia na niebo, na słońce, niezmiennie trwające źródło życia na ziemi. Prezentowane na wystawie prace są częścią projektu realizowanego w roku 2010, noszącego nazwę Jaworzno od Świtu do Zmierzchu, którego założeniem była rejestracja wędrówki słońca nad miastem, w którym mieszkają jego autorzy. Do projektu wykorzystali oni jednakowe aparaty otworkowe wykonane z jakże prozaicznego przedmiotu – puszki po piwie. Aparaty stały się jednocześnie przykładem świadomego recyklingu, kolejnym dowodem na to, że nawet pozornie bezwartościowy przedmiot może być sensownie wykorzystany.

Cykl Fabryka Słońca powstał w całości w Elektrowni Jaworzno III. Zamontowane na terenie obu zakładów aparaty „patrzyły” w ten odmienny sposób na miejsce codziennej pracy. To, co zarejestrowały, możecie Państwo zobaczyć i ocenić. Autorzy ze swej strony składają serdeczne podziękowania Dyrektorowi Kazimierzowi Szynelowi za zgodę na zrealizowanie tego projektu i wsparcie oraz Wojtkowi Piechockiemu za wszelką pomoc i osobiste zaangażowanie.

Jakub Kaszuba i Krzysztof Sowa
Jakub Kaszuba i Krzysztof Sowa, czyli tandem fotograficzny „Kaszuby” – mieszkańcy Jaworzna i wierni członkowie jaworznickiej Szkoły Widzenia, grupy amatorów prowadzonej przez prof. Jakuba Byrczka przy tamtejszym MCKiSie. Obaj są również członkami Lubuskiego Towarzystwa Fotograficznego i wielokrotnymi uczestnikami warsztatów fotograficznych w Broniszowie. Zawodowo niezwiązani z fotografią, poświęcają jej znaczną część swojego wolnego czasu. Brali udział w kilkunastu wystawach zbiorowych i są współautorami albumu fotograficznego JAWORZNO – Miasto w fotografii Szkoły Widzenia. Ich zainteresowanie fotografią otworkową zaowocowało udziałem oraz współorganizacją Ogólnopolskiego Festiwalu Fotografii Otworkowej. Dla wspólnych działań i projektów tworzą tandem fotograficzny „Kaszuby”, którego nazwa narodziła się właśnie na broniszowskich warsztatach. Mają na swoim koncie dwa wspólne projekty. Poza fotografią łączy ich przyjaźń oraz zamiłowanie do polskich zamków i warowni, które z pasją odwiedzają i fotografują.